Dorosłość zaczyna się w momencie, kiedy zdajesz sobie sprawę, że na większość rzeczy w swoim życiu jesteś już za stary.


Jesteś dorosły, gdy na świat patrzysz już tylko z perspektywy obserwatora. Gdy skrawki myśli “a może jednak warto spróbować”, nie przebijają się przez grubą warstwę “jest już na to za późno”.


Czytając biografie ludzi sukcesu, coraz bardziej zdaję sobie sprawę, że wszelkiego rodzaju wymówki są jedynie usprawiedliwieniem własnego lenistwa. Od “mam dzieci i pracę”, “oni mieli łatwiej”, aż do klasycznego “jestem za stary”.

Zaświadczam Ci, że oni wcale NIE MIELI łatwiej. Spora część z nich miała zdecydowanie trudniejsze życie od Twojego i spora część z nich była ZNACZNIE starsza od Ciebie. Weźmy takiego Chrisa Gardnera (znasz go z filmu “W Pogoni za szczęściem” z Willem Smithem).



Mimo, że filmowa historia jest trochę pokolorowana, główny wątek pozostał ten sam. Chris, mimo tego, że mieszkał wraz ze swoim synem na ulicy, dzięki swojej determinacji i nieustęplwości, został bogatym maklerem giełdowym.”Facet miał szczęście” – możesz powiedzieć. Może i miał, ale zauważ, że zwycięzcami loterii ZAWSZE są osoby, które kupiły los.

A Sylwester Stallone? W pewnym momencie swojego życia był tak biedny, że musiał sprzedać swojego psa, żeby mieć pieniądze na jedzenie. Stallone stworzył jednak coś, w co bardzo mocno wierzył – scenariusz do filmu Rocky. Po BARDZO wielu rozmowach, w końcu odnalazł kogoś, kto równie mocno jak on wierzył w potencjał Rockyego. Efekt? 10 nominacji do Oscara i 3 wygrane statuetki.



I jeszcze Clint Eastwood 🔫 … Ten to był dopiero zdeterminowany. Zdajesz sobie sprawę, że facetowi nie dawano żadnych szans w świecie filmowym z powodu jego brzydoty? Podobno brał udział w ponad 800 castingach, zanim dostał jakąś małą rolę w niskobudżetowym filmie. 800 razy 😮 … Wyobraź sobie usłyszeć że np. nie potrafisz śpiewać , 10 razy z rzędu. Raczej byś w to uwierzył. A po 100 razach? A 800? Respekt Clint!



Jest jeszcze pułkownik Sanders (dziadek z KFC). Do 65 roku klepał biedę, pobierając grosze z pomocy społecznej. Wtedy na poważnie zajął się kurczakowym biznesem. W wieku 65 lat to się rozmawia o swoim dolegliwościach, a nie rozpoczyna byznesy.




A drużyna jamajskich bobsleistów ? Wszystko zaczęło się od prostego marzenia JEDNEGO człowieka. Marzenie, które w rezultacie wywołało ogólnoświatową euforię na punkcie grupki murzynów ze słonecznej Jamajki, reprezentujących swój kraj podczas Zimowych Igrzysk Olimpijskich. I mimo że ich debiut nie należał do udanych, stali się ogromną inspiracją dla całego świata.


Albo z rodzimego gruntu – mój kumpel Zoltan. Codziennie rano, przez bite 9 miesięcy, ganiał po londyńskich redakcjach, aby w końcu otrzymać upragnioną posadę fotografa. Zoltan nie pierdolił głupot o zbyt dużej konkurencji czy psuciu rynku przez tanią siłę roboczą. Znał swoją wartość i wiedział, że prędzej czy później mu się uda. Jedna z rzeczy, której obawiam się najbardziej na świecie, to świadomość, że nie zrobiłem wystarczająco dużo, aby spełnić swoje marzenia.


NIGDY nie będę sobie pluł w brodę, że na przykład nie próbowałem wyprowadzić się wraz z moją rodziną na Wyspę Fiji. Od 9 lat, bezskutecznie składam podanie do tamtejszej szkoły – Nadi International School 🌴. Poszedłem nawet o krok dalej i przez 1.5 roku uczyłem się zupełnie nowego zawodu, który umożliwiłby mi pracę zdalną, a w rezultacie przybliżył do wymarzonego Fiji. Znowu porażka! Czy zmarnowałem 1.5 roku życia? Wręcz przeciwnie! Z czystym sumieniem mogę teraz powiedzieć: PRZYNAJMNIEJ PRÓBOWAŁEM! Wierzę, że ten rozdział nie jest jeszcze zamknięty i kiedyś znajdę jakieś małe okno, przez które w końcu uda się przecisnąć.


Masz tak czasem, że kilka zdań z przypadkowo usłyszanej rozmowy zapamiętujesz na długo? U mnie wyglądało to tak:


– Panie Janku, ale ten czas leci …

– Panie Staszku … On nie leci! On zapierdala!


Sam przyznasz, że to zdanie, mimo swojej prostoty i wulgarności, ma bardzo głęboki sens. Czas leci, ale to MY jesteśmy pilotami.


Trzymaj się!

Kategorie: Lifestyle

0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *